Kolejne wzrosty pojemności floty statków kontenerowych

Kolejne wzrosty pojemności floty statków kontenerowych

 

Kolejne wzrosty pojemności floty statków kontenerowych
Kolejny wzrost ładowności floty statków kontenerowych.

Mimo panującego obecnie kryzysu w kontenerowym transporcie całkowita liczba statków systematycznie się zwiększa. Największe firmy z branży zacięcie rywalizują o pierwsze miejsce, a objawia się to w pierwszej kolejności produkowaniem kolejnych jednostek. W ciągu obecnego roku zwodowano kontenerowce o całkowitej ładowności prawie milion siedemset tysięcy jednostek, co stanowi jedenaście procent więcej niż rok temu. W kolejnym roku podaż jednostek kontenerowych ma wynieść około dziesięciu procent, widać więc dynamika rozwoju utrzymuje się cały czas na wysokim poziomie. Taka sytuacja ma znaczący wpływ na sytuację na rynku transportowym, przyczyniając się do znaczących obniżek cen za przewozy. Dla właścicieli floty nie są to pomyślne wieści, bo stawiają pod znakiem zapytania opłacalność wielu tras. Kolejny problem stanowi konieczność przestoju coraz większej ilości jednostek przy nabrzeżach portowych, ponieważ po prostu nie znajduje się dla nich odpowiedniej ilości nowych zleceń. Tego typu sytuacja w znacznym stopniu wynika z faktu, że inwestycje te były planowane i rozpoczynane kilka lat wcześniej, i aktualnie nastąpiło duże spiętrzenie nowych statków.

 

Znaczące jest to, że pomimo wzrostu całościowej ładowności kontenerowców zmniejszyła się ich ilość. Bierze się to z faktu, że co roku rosną możliwości przewozowe, a co się w tym wiąże zwiększa się wydajność jednostek, które są oddawane. O ile rok temu średnia wielkość statku kształtowała się na poziomie siedem i pół tysiąca, to aktualnie jest to to już więcej niż osiem. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest coraz bardziej widoczne ograniczenie statków mających ładowność 8 tysięcy, których ilość jest najmniejsza od dwóch dekad. Na znacznie mniejszym poziomie są także demontaże statków, także tutaj ich wielkość jest mała jeżeli porównać to z ubiegłymi latami. Zwłaszcza mały poziom złomowania jest w klasie panamaxów, to znaczy jednostek o ładowności do 3 tysięcy jednostek kontenerowych, szacowane jest, że ogólnie ich wielkość wynosiła będzie około 170 tysięcy TEU. W wyniku tego wszystkiego całkowita flota tego typu kontenerowców zwiększy się o około dwa procenty, analogicznie jest z pozostałymi klasami. Na dzień dzisiejszy w stoczniach się znajduje kolejna grupa statków, więc w roku 2016 również należy się spodziewać jeszcze większych wzrostów.

 

Handel zagraniczny morzem

Handel zagraniczny morzem

Nasze polskie porty od długiego czasu pełnią ogromnie istotne zadanie w handlu międzynarodowym, a ostatnio ich znaczenie cały czas się zwiększa. Lecz bez odpowiedniego zainwestowania w odpowiednią infrastrukturę, w tym w połączenia drogowe i kolejowe połączeni nie będzie możliwości na to, aby mogły się rozwinąć w taki sposób jak wymaga tego rynek.

Handel zagraniczny morzem
Wzrost znaczenia portów morskich w międzynarodowym handlu

A rynek zaczął aktualnie iść w kierunku przewozów o charakterze intermodalnym, które polegają na tym, że dowóz towarów do miejsca docelowego realizowane jest paroma odmianami transportu, czyli przeważnie morskiego i kolejowego albo drogowego. Dla samych klientów będzie to świetne rozwiązanie, bo dostają towary prosto tam gdzie chcą, jednak jeśli chodzi o logistykę jest to spore wyzwanie. Po przypłynięciu statku na miejsce docelowe kontenery są od razu przeładowywane na składy kolejowe lub pociągi, później trasa ich przebiega do któregoś terminala, aby na koniec znaleźć się na samochodzie jadącym do końcowego klienta. Aktualnie w Polsce działa kilka terminali, w południowym i środkowym rejonie, i są one świetnie skomunikowane z portami nad morzem.

 

Specjaliści są zdania że rola portów w naszym kraju cały czas będzie wzrastać, pod warunkiem jednak, że zostaną zrealizowane dalsze inwestycje, wymagane go tego, aby nie zostać w tyle za szybko się zmieniającym rynkiem. Dość dużo zrobiono do tej pory, ale jeszcze bardzo dużo jest niezbędne, ponieważ sieć połączeń nie jest nadal pełna. Bardzo potrzebne są całkiem nowe linie kolei, modernizacja już działających, a także poprawienie całościowej infrastruktury przy samych portach. Tego typu inwestycje w sporej części można sfinansować z europejskich funduszy, bowiem w najbliższych latach na kolej ma być przeznaczone pięć miliardów, a blisko dziesięć ma być wykorzystane na sieć drogową. Równocześnie podkreśla się, że już obecnie porty w naszym kraju charakteryzują się znacznie wyższą konkurencyjnością niż jeszcze kilka lat temu, przez co mogą one skutecznie rywalizować z portami w innych krajach. Niewątpliwie bardzo duży wpływ miały na to zrealizowane inwestycje, liczne ułatwienia dla nowych inwestorów i co najważniejsze zmiany procedur, pozwalające na dużo bardziej sprawną obsługę statków.